Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pullip. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pullip. Pokaż wszystkie posty

kwietnia 13, 2020

Wiosennie aż do bólu...

Wiosennie aż do bólu...
 Wszyscy, gdy widzą Allyson zakochują się w niej z miejsca.  Ma ona swój urok :) Jest ona całkowitym przeciwieństwem Mavis, która jest wieczną chłopczycą.
Korzystając z wolnego zaczaiłam się w trawie z aparatem i lalką. Kilka dni temu przyszła do mnie nowa sukienka dla Ally. Nie miałam dla niej zbyt dużo ciuszków, bo niestety nie idzie mi szycie. Ale gdy zobaczyłam na grupie to ubranko to stwierdziłam że muszę je mieć.


 Po za tym, że pół dnia spędziłam na trawie z aparatem w łapce to odkryłam fajny program do przerabiania zdjęć. Nosi on nazwę POLARR. Wcześniej używałam Photo Scape, ale wydawał mi się w niektórych momentach niewystarczający.


Jestem już zmęczona sytuacją w kraju jak i na świecie. Mam to szczęście, że nie mieszkam w bloku i mam do dyspozycji własne podwórko. I przy okazji fajny plenerek do zdjęć.


 Chciałabym, aby wszystko wróciło do normalności. Niby staram się żyć tak jak dawniej, ale widzę co się dzieje. Nie jest dobrze. Ale grunt to się nie dać.


 Allyson jest bardzo wdzięczną modelką. Jest także pierwszą lalką, która miała obitsu. Jest jedyną lalką, która została w takim samym stanie w jakim ją kupiłam, nie licząc ubranek.


 [ W kwiatkach za to bardzo wygodnie się śpi :D  ]

Na tym zdjęciu widać jak Mavis i Allyson są różne. Zupełnie jak ogień i woda.

sierpnia 29, 2019

Podsumowanie wakacji!

Podsumowanie wakacji!
 Wszystko o dobre musi się kiedyś skończyć. Niestety wakacje też. Ja jak na razie korzystam z ciepłych dni, chociaż niewiele już ich zostało. Wakacje minęły mi bardzo intensywnie, ale znalazłam sporo czasu na lalkowanie. W mojej kolekcji pojawiło się pare nowych osobowości. Udało  mi się zrobić nawet dwa rerooty, teraz wezmę się za fryzurę Baśki z wymiany :)
Mam wenę na robienie lalkowych włosów. W kolejce ustawiły się kolejne trzy Barbie. Ostatnio przyniosłam do domu zniszczoną Shopping Fun Barbie and Kelly i  będę miała przy niej sporo pracy. Dużo lalkowych projektów mam wstrzymanych, bo ciuszki i inne akcesoria jeszcze do mnie nie przyszły.

Te wakacje były naprawdę produktywne pod względem fotografowania. Między innymi powstała ta mini sesja z udziałem Allyson. Jak na ten czas jestem ze zdjęciami sporo postów do przodu. Efekty możecie zobaczyć już za niedługo.
Co do Allyson, to pomysł na sesję już dawno pojawił się w mojej głowie. Kapelutek dorwałam na targu a sukienkę zamówiłam na Ali. Jedynym minusem jest dosyć spory dekold.
 A jak wam minęły wakacje? :)

sierpnia 01, 2019

Nie taki Chińczyk straszny...

Nie taki Chińczyk straszny...
Jeszcze niedawno wzbraniałam się przed zakupami na Aliexpress. Postanowiłam założyć tam konto, bo skusiły mnie rzeczy dla lalek o które na polskim rynku ciężko.
Na pierwszy rzut poszły ciałka. Jedno kupiłam dla Mavis bo pozazdrościła Allyson obitsu. Już od dłuższego czasu planowałam przesadzić ją na coś lepszego, bo wkurzały mnie jej odpadające nogi.
Łącznie z przesyłką zapłaciłam za nie ok 70 zł. Paczka przyszła po niecałych dwóch tygodniach.
 Nie jest to obitsu ale coś bardzo podobnego. Wymagało usztywnienia za pomocą pianki. Mam  problem z lekko latającą głową lalki, ale na pewno znajdę na to sposób. Tymczasowo dobrze spisuje się gumka recepturka
 Wrzucam tutaj porównanie ze stockiem, tak dla ciekawskich :) Ogółem ciałko od Chińczyka jest dużo bardziej proporcjonalne niż to Pullipowe. Ma także dużo większy zakres możliwości. Miałam wątpliwości co do dłoni bo bałam się że będą wyglądać na męskie, ale wszystko pięknie się ze sobą komponuje. Po za tym jest ładniej wykończone, nie widać łączeń na korpusie przez co wygląda bardzo realistycznie.
 Nawet kolor pasuje idealnie. Od razu  lepiej pracuje się z lalką. Nawet Mavis jakoś tak lepiej pozuje :) Niestety buty i skarpetki zrobiły się na nią za małe więc zmieniłam jej lekko stylówkę. Z pasiastej spódnicy przerzuciła się na pasiaste getry, które dostałam razem z Allyson
Link do ciałka na Ali

czerwca 09, 2019

Poznajcie Allyson!

Poznajcie Allyson!
Pamiętam że obiecywałam sobie: Żadnych Pullipów i Dalów po za Mavis i Margo. Niestety  pewnego dnia przeglądałam jedną z lalkowych grup na FB i wszystko diabli wzięli. Przypadkiem trafiłam na tą panienkę i się zakochałam od pierwszego wejrzenia.

Szybka kalkulacja: Czy stać mnie na kolejnego Pullipa? Czy Margo i Mavis nie nadszarpnęły za bardzo mojego lalkowego budżetu?Jednak jakoś udało mi się to wszystko ogarnąć i do mojej kolekcji zawitał Pullip Ally zwany także Allyson
Ma naprawdę uroczą buźkę. Jest dużo bledsza od Mavis. Ma założone obitsu, dzięki czemu łatwiej będzie mi ją ustawiać do zdjęć.
Pierwszą rzeczą jaka mnie zaskoczyła po otwarciu paczki był jej wig. Wydawał mi się strasznie ciężki. I niestety bez kleju się nie obeszło bo włosy spadały pod własnym ciężarem. W sumie przykleiłam je dopiero za trzecim podejściem z pomocą mojego TŻ.
Allyson jest naprawdę niesamowita. Ma w sobie to coś, co niezwykle mnie urzekło. Postanowiłam że  pozostawię ją taką jaka jest i nie będę jej zmieniać.
A wy co sądzicie o Ally?
Ostatnio przeglądałam swoje statystyki na blogu. Jak widać zrobiłam duży progres. W sumie przez cały maj napisałam więcej niż w ciągu całego 2018. Na dzień dzisiejszy jestem o jakieś 10 postów do przodu :D

maja 23, 2019

Nowy wygląd Margo

Nowy wygląd Margo
Macie tak czasem że zaplanujecie sobie coś na jutro, ale następnego dnia wstajecie rano, wyglądacie przez okno i już myślicie że nic z tego nie wyjdzie? Planowałam dzisiaj zająć się swoi ogrodem, chciałam skosić trawnik i posadzić kwiatki, które od tygodnia tkwią już na balkonie. Niestety na zewnątrz pada deszcz. Jedynie Margo się cieszy z tej pogody
Zmieniłam trochę jej wygląd. Postanowiłam zaopatrzyć ją w rudy wig, bo od samego początku marzyła mi się lalka Dal o ognistych włosach. Zostawiłam jej niebieskie chipy. Te co przyszły wcale do niej pasują, jednak postanowiłam je zachować. Może przydadzą się na inną lalkę?
Tunika i podkolanówki otrzymałam razem z lalką. Spodenki są trochę za duże. Kupiłam je jakiś czas temu na Allegro i są od lalki BJD 1/6
Jestem bardzo zadowolona z tej przemiany. Muszę dokupić jej jeszcze  buty. Albo znajdę jakieś fajne na Allegro, albo w końcu nauczę się zamawiać na AliExpress.
A wam jak podoba się nowy wygląd Margo?
Ps. Zapraszam na mojego Instagrama

maja 12, 2019

Nowy członek lalkowej rodziny: Dal Coco czyli Margo!

Nowy członek lalkowej rodziny: Dal Coco czyli Margo!
Kiedy Mavis pojawiła się w mojej kolekcji, pomyślałam nad załatwieniem jej koleżanki. Przecież lalki nie mogą żyć samotnie, prawda? Tak więc po kilku tygodniach zawitała do mnie Margo.
Wcześniej była znana jako Nula i mieszkała u Elianki z bloga mikrominiszafa.blogspot.com, ale przeprowadziła się do mnie :)


Jest to Dal Coco. Przyszła do mnie w stanie idealnym, z czego jestem mega zadowolona! Jest osadzona na obitsu, mam do niej wymienne łapki, co naprawdę przyda się w sesjach :)
Na razie nie mam czasu by się nią odpowiednio zająć, po za tym nowe chipy są w drodze, wig dostałam dopiero wczoraj i wymagał kilku poprawek. Z bólem serca będę musiała pozbyć się tego wizerunku, ale mam nadzieję że nowy image wyjdzie Margo na dobre.
Zastanawiam się nad pozostawieniem tych chipów, ale zobaczę jakie będą te, które mi przyjdą. 
Margo jest niezwykle fotogeniczna. Coś czuje że często będzie się pojawiać na blogu :) Margo była trochę smutna z powodu przeprowadzki, ale po chwili poprawił się jej humor. Nawet z Mavis znalazły wspólny język, chociaż są całkiem różne

maja 01, 2019

Mavis

Mavis
No i stało się. Mam Pullipa. Do zakupy tej lalki przymierzałam się już od jakiegoś czasu. Stwierdziłam  że za długo już to odkładam. Postanowiłam zaszaleć.
wiedziałam że te lalki tanie nie są, ale udało mi się kupić używaną. Tak oto do mojej kolekcji zawitał Pullip Raphia znany także jako  Mavis.
Na początku miała mieć na imię Kate, ale jej fryzura skojarzyła mi się z włosami Mavis z animacji Hotel Transylwania. I tak juz zostało :)

Koszulę w kratę dostała od Kena a sukienkę, podkolanówki i buty od lalki Shibajuku (której kupno było dużym błędem)

Muszę poprawić jej wita bo go trochę krzywo założyłam.
Mavis jest typową chłopczycą. Uwielbia horrory i książki Kinga. Interesuje się także sportem i podróżami. Jest zadziorna, ale ma dobre serduszko :)
Mavis pierwotnie była blondynką i ma jasne brwi. Postanowiłam że nie będę z nimi nic robić.
Bardzo podoba mi się ta lalka :)

Zapraszam Was na mojego lalkowego instagrama https://www.instagram.com/dollsofelena/
Copyright © Lalki Eleny , Blogger