lutego 25, 2023

Metalowa Elsa

Metalowa Elsa

 Metalowa wersja Elsy pojawiła się na blogu końcem 2019 roku a dokładniej w TEJ notce. Od tamtego okresu trochę ją zmodyfikowałam. Podcięłam jej włosy, mocniej je wywrzątkowałam, aby swobodnie opadały na plecy i nie sterczały na wszystkie strony . Poprawiłam trochę flok po bokach głowy.

 Moim zdaniem w tej fryzurze wygląda dużo lepiej.


Elsa zyskała nowe ciuchy, kabaretki i glany zdecydowałam się zostawić.


Rękawy zrobiłam od nowa, tym razem przyłożyłam się do nich dużo bardziej. Dziary są wykonane z naklejek na paznokcie, które zamówiłam na Aliexpress. Idealnie wpasowały się do lalkowej skali.

 Trochę posiedziałam nad tymi tatuażami, ale czego nie robi się dla świetnego wyglądu ulubionej lalki?







Zdjęcia powstały już dawno temu, bo w 2021 roku. Chciałam wstawić ten post wcześniej, ale jakoś zawsze brakowało mi weny, albo miałam w planie pisać o czymś innym.

Elsa jest jedną z moich ulubionych lalek, zdarza mi się zabierać ją na spotkania i zawsze wzbudza zainteresowanie.

Teraz wzięłam na warsztat Annę, od której wszystko się zaczęło. Czeka ją spora zmiana :)

lutego 12, 2023

Zimowe szaleństwo Snape'a i Bobroka!

Zimowe szaleństwo Snape'a i Bobroka!

 Spadł śnieg, dużo śniegu...

Zima zdecydowanie ma swój urok! (o ile nie masz prawa jazdy, inaczej czeka cię codzienne odśnieżanie auta i walka o przetrwanie na śliskich drogach przed czwartą nad ranem)



Severus Snape w końcu wylazł z lochów i postanowił skorzystać z pięknej, słonecznej pogody. Niewiele myśląc, zabrał swoje magiczne maleństwo na sanki. 

Zapakował Bobroka w ciepły, różowy kombinezon, założył czapeczkę,  starannie opatulił mięciutkim szaliczkiem, zrobionym własnoręcznie przez Molly Weasley zaledwie kilka tygodni wcześniej. 

Za pomocą prostego zaklęcia i odpowiedniego machnięcia różdżką, Snape przemienił wózek w sanki, na które usadził urocze dzieciątko.



Wredny Mistrz Eliksirów zabrał się ze mną i Baśką w odwiedziny do Magdy z Kliniki Lalek. 



Wspólne lalkowanie zaowocowało wieloma wspaniałymi zdjęciami. Bobrok i Severus wydawali się być zadowoleni całodzienną zabawą na śniegu.

Ubranko Bobroczka szyłam na szybko zaledwie dzień wcześniej. Zamiast tradycyjnej igły i nitki postanowiłam użyć kleju na gorąco, aby oszczędzić na czasie, bo po pracy nie miałam siły, ochoty oraz cierpliwości, aby dłubać przy miniaturowym kombinezonie. 
Brawo ja...


 Po tej eskapadzie musiałam wysuszyć im ubranka, bo przemokli do suchej nitki! Widać, że dobrze się bawili. 


Snape chyba musi częściej wyłazić z lochów 🤣


Copyright © Lalki Eleny , Blogger