Po krótkiej wizycie w domu tymczasowym Pies i Kot Na Manowcach, Baśka wróciła na chwilę do domu, aby przepakować walizkę i przygotować się do dalszej podróży.
Miałam zabrać ją na krakowską paradę tramwajów, lecz została ona przełożona bodajze na wrzesień, ze względu na panujące wysokie temperatury.
Mimo niezbyt sprzyjających warunków Krakowska Linia Muzealna kursowała bez zmian.
Krakowska Linia Muzealna, zwana też linią 0 kursuje praktycznie przez całe lato, oraz w wybrane święta. Wtedy stare autobusy i tramwaje wyjeżdżają na ulicę, aby przypomnieć jak podróżowałao się kilkadziesiąt lat temu.
Atrakcja ta wzbudza duże zainteresowanie wśród mieszkańców jak i turystów.
Było bardzo gorąco, więc tramwaje jeździły praktycznie puste, przez co miałam większe pole do popisu przy robieniu zdjeć.
Baśka wybudziła pozytywne reakcje wśród załogi Krakowskiego MPK i współpasażerów.
Wiele osób zainteresowało się akcją.
Baśka ruszyła dalej. Będę ją widziec dopiero we wrześniu.
W tym roku po raz kolejny wspieramy dom tymczasowy Teresy - Pies i Kot na Manowcach.
Link do zbiórki:


















