Posty

Wesołych świąt!

Obraz
Z okazji Wielkanocy życzę wam wszystkiego najlepszego i aby te święta były wspaniałe i spędzone  gronie rodzinnyn
 Elena i jej ekipa :)
Ps. Zajączek przyniósł mi fajny prezent :) Maviskę przedstawie wam oficjalnie w następnej notce :)

Wianek i kościotrup

Obraz
Skelita chyba jest najbardziej niedocenianą i zapomnianą lalką w mojej kolekcji. Nie wiem czy pamiętacie, ale od niej zaczęło się moje lalkowanie. W lutym stukęło mi cztery lata. Zleciało to bardzo szybko :) Przez ten czas moja kolekcja się zmieniała wiele razy, kilka razy już rzucałam lalkowanie, ale zawsze wracałam.
Ostatnio postanowiłam zrobić lalkowe porządki i pozbyć się kilku lalek. W przyszłości zamieszczę tutaj post z ofertą dollsów do sprzedaży.
Niedawno będąc w sklepie plastycznym kupiłam trochę kwiatów z pianki. W domu na poczekaniu skleciłam z nich taki fajny wianuszek, w sam raz na monsterkę!
Skelita wydaje się być zadowolona :)
Ostatnio zaszalałam i wydawał sporo kasy na lalki. Jedna mi już przyszła a kolejna jest w drodze! Niedługo pewnie pochwałę się wam co to są za lalki, ale niech to na razie będzie tajemnica :)

Wielka Miłość

Obraz
Roszpunkę posiadam już w swojej kolekcji dosyć długo. Jednak ta czuła się strasznie samotna, bo bez swojego ukochanego to nie to samo. No więc Elena wyruszyła na lalkowe poszukiwania by Blondi nie wpadła w depresję :)
A tak na serio to Flynna przygarnęłam jakoś rok temu, zupełnie przypadkiem (tak naprawdę to wszystkie moje lalki są u mnie z "przypadku")
Chłopek nie ma jednej ręki, niestety nie udało mi się znaleźć nic na zastępstwo. Jednak mimo braku ręki Roszpunka dalej uważa go za swojego księcia i od momentu przybycia Flynna do mojej kolekcj są nierozłączni.
Nie licząc braku ręki i plam na rękawach których nie idzie się doprać jest w całkiem dobrym stanie :)

Mysza

Obraz
Z racji wolnej soboty wybrałam się na pchli targ. Nie byłam tam już kupę czasu. Planowałam poszukać jakichś Barbie lub Kelly, ale nie miałam do nich szczęścia. Było za to strasznie  dużo porcelanek, każdy znalazłby coś dla siebie :)  Nie zbieram tych lalek, chociaż posiadam dwie, które kilka lat temu przywiozłam zza granicy.  Ale czy mógłby ktoś przejść obojętnie obok takiego słodziaka? Od razu się zakochałam się w tej Myszy :) Z tego co się dowiedziałam to jest to William Tung Collection Max in Mouse Costume Porcelain Doll. Jest w bardzo dobrym stanie. Nie mogłam jej zostawić samej na tym targu. Byłam przekonana że pani policzy mi za Myszę jak za zboże, ale koniec końców zapłaciłam za nią dwa złote. Nawet się nie zastanawiałam :)

Rocky and Draka

Obraz
Czyli Rochelle I Draculaura. Przygarnęłam te dwie bidy z Sh. Jestem z tego zakupu bardzo zadowolona bo na oba potworki polowałam już jakiś czas.
Rocky jest praktycznie w stanie idealnym, nie licząc braku skrzydeł I butów. Chyba po raz pierwszy kupiłam Monsterka ze wszystkimi kończynami.
Z kolei Draculaura jest bardziej doświadczona przez los. Jakiś łobuz pozbawił jej jednej nogi. Dla mnie to nie przeszkoda :)
Teraz obie panny czeka kąpiel a dodatkowo Draka zostanie naprawiona :)

Ps. W ostatnim czasie założyłam lalkowego instagrama. Zapraszam :)


Kolejny odpicowany kucyk

Obraz
Miałam dziś jechać w góry, ale się rozchorowałam. Przeklęta grypa! Postanowiłam poprawić sobie humor I przez całą sobotę robiłam porządek w swojej kolekcji. W pudle z poniaczami znalazłam pewnego pegaza, którego miałam wam już dawno pokazać
Ma na imię Sprinkles I przytargałam ją razem z Apple Jack. Jest to chyba mój ulubiony kucyk z całej kolekcji MLP

Ostatnie dni lata...

Obraz
Bardzo szybko zleciały mi te wakacje. Nawet się nie obejrzałam a już jest wrzesień! Już niedługo do jesieni :(
Dzisiejszy dzień spędziłam na ogarnianiu nowej monsterki. Twyla przybyła do mnie w tamtym tygodniu. Kupiłam ją wraz z kilkoma innymi w moim ulubionym SH.
Ostatnio po kilkumiesięcznej suszy w końcu pojawiły się tam lalki. Zastanawiam się czy jeszcze nie wrócić się po Arielkę z Disney Store, ale chyba sobie ją odpuszczę.
Wracając do Twy, to nie była zniszczona, tylko te włosy... A raczej kołtun stanowił dla mnie wyzwanie. Dziś ucieszona z fryzury Monsterka spędziła popołudnie ze swoją przyjaciółką Howleen.
Brakuje jej co prawda jednej ręki ale szybko znalazłam zastępstwo ;D