sobota, 9 września 2017

Wilkołaczka

Kilka miesięcy temu przytargałam do domu różowowłosą Howleen z Monster High. Niestety jej jedyną wadą był brak rąk. Niedawno upolowałam w SH Monsterkę, którą mogłam spokojnie przeznaczyć na części i podratować wilkołaczkę.



Ręce przemalowałam brązową farbą bo pierwotnie były różowe. Są one trochę za duże bo Howleen ma drobniejszą budowę niż inne potworki

Uważam że jest ona najladniejsza z całego rodzeństwa i cieszę się że mam ją w swojej kolekcji. Po za tym chcę bzebrać pozostałe wilkołaki bo lalki nie lubią  żyć samotnie :)

Skipper Winter Holiday 1995

 Nastała zima :D  Z jednej strony super, bo w końcu porobię jakieś zimowe zdjęcia.  Ale z drugiej ... jak sobie pomyśle, że gmina znowu nie ...