Kojarzycie może małpki Monchhichi? Ostatnio będąc na targu staroci natknęłam się na taką. Przypomniała mi dzieciństwo i własną Małpiatkę, która jak na złość nie pozwala się znaleźć wśród pudeł w piwnicy. Jestem pewna że jej nie wyrzucałam, ale znając życie wyjdzie z kryjówki w najmniej oczekiwanym momencie :)
Moja nowa zdobycz kosztowała niecałą złotówkę i była w dobrym stanie. Dlatego skuszona ceną zabrałam ją do domu.Prawda że jest słodka ?
Mam nadzieję że ta Małpiatka nie będzie jedyną zakupioną z drugiej ręki :)
Moja nowa zdobycz kosztowała niecałą złotówkę i była w dobrym stanie. Dlatego skuszona ceną zabrałam ją do domu.Prawda że jest słodka ?
Mam nadzieję że ta Małpiatka nie będzie jedyną zakupioną z drugiej ręki :)


