marca 31, 2024

Najsłodszy Zajączek Wielkanocny

Najsłodszy Zajączek Wielkanocny

 



To zdjęcie zrobiłam już jakiś czas temu. Na tej forografii Bobrok ma jeszcze stare ciałko. 

Maleństwo przeszło ostatnio spory skok rozwojowy. Magiczny Pińćsetplus zaczął samodzielnie stać. W swoich sfochowanych kapciuszkach tupta radośnie po Hogwarcie, odkrywając coraz to nowsze zakamarki, ku utrapieniu tatusia. Nawet nie wiecie jak ciężko wyciągnąć wierzgające dziecko ze zbroi rycerskiej, czując na sobie spojrzenia uczniów!

Nastolatkowie ponoć robią zakłady o to, jak szybko Snape potrafi dogonić córeczkę i gdzie ona wlezie XD

Ciałko upolowałam na Aliexpress. Starałam sie wybrać takie o  podobnym odcieniu co dziecko Severusa. 
Przyszło blade jak czysta pielucha...

Ktoś polecił, aby spróbować przyciemnić za pomocą kąpieli w kawie. A nóż się uda... 
No i udało się. Trupioblada skóra zyskała trochę koloru i roznica aż tak nie rzuca się w oczy. 
Nie obeszło się bez wiertła i kleju, ale koniec końców magiczne dzieciątko ma większe pole do popisu, a nawet jest w stanie samodzielnie stać. 
Ciałka są podobnej wielkości, więc Bobrok jeszcze mieści się w swoje stare ciuchy. 
Stał się teraz bardziej mobilny, no i ma dużo więcej możliwości. 



Z okazji świąt Wielkanocnych
składam Wam najserdeczniejsze życzenia:
smacznego jajka oraz mokrego Dyngusa 🐣🐥🐰

marca 06, 2024

Wiosenno - jesienne spotkania lalkowe

Wiosenno - jesienne spotkania lalkowe

 

Weekend miałam wolny. Postanowiłam skorzystać z pięknej wiosennej pogody.

 Namówiłam Sylwię na lalkowy spacer po okolicy.  Chwile zajęło nam znalezienie spokojnego miejsca, z dala od ciekawskich spojrzeń. 

Tym razem nie zabrałam mojej stałej ekipy.

 Spakowałam do torby miedzy innymi moją ulubioną Kelly, która towarzyszy mi praktycznie od samego początku blogowania.


Moje serce podbił ten oto przystojniak należydo Sylwii. Ciacho z niego, prawda? Typowy Bad Boy 😆 



Lalki nalezace do Sylwii były ubrane odpowiednio do pogody. U moich już lato, więc na zdjęciach łatwo rozróżnić które są czyje  XD



Tym razem była o wiele lepsza pogoda niż podczas ostatniego spotkania w listopadzie. Wtedy było szaro, buro i ponuro. Pamietam, że mimo niesprzyającej aury udało nam się zrobić całkiem fajne zdjęcia, zwłaszcza te w rudozłotych liściach. Miałyśmy przy tym sporo frajdy 🧡

Jesienne zdjecia publikuję dopiero teraz, wcześniej próbowałam napisać osobny post, ale słowa nie mogły skleić się w jedną spójną całość.









Oba lalkowe wypady uważam za niezwykle udane i obfite w zdjęcia 🧡

Copyright © Lalki Eleny , Blogger