Pokusiłam się na swoją lalkową mini wersję.
Długo nie wiedziałam która panna dostąpi tego zaszczytu i zostanie Eleną.
Kombinowałam z kilkoma Faszkami, ale koniec końców nic z tego nie wyszło.
Za to lalkowa Bella z aktorskiej wersji Pięknej i Bestii sprawdziła się idealnie!
Wyprodukowany przez Hasbro łebek szybko trafił na tenisistkę Made to Move. Kolor pasuje idealnie!
Jedynie musiałam przemalowana oczy z niebieskiego na zielone i utrwalić matowym MSC.
Wszystkie te zdjęcia wykonałam w przeciągu roku. Ostatnio mini Elena wzbogaciła się o okulary. Ja wczoraj odzyskałam swoje po tygodniowej przerwie i cieszę się, że świat znowu stał się wyraźny










