środa, 5 czerwca 2019

Roszpunka Disney Store

Gdybym miała wybrać dwie lalki od Disney Store, które zostałyby ze mną do końca życia to byłyby to Merida i Roszpunka.
Co do tej lalki miałam od początku mieszane uczucia. Przybyła do mnie z kołtunem zamiast włosów, spędziłam długie godziny na rozczesywaniu i doprowadzaniu ich do porządku. Zależało mi by wyglądała jak z filmu, ale uszkodzona sukienka mi w tym przeszkadzała. Kilka razy próbowałam uszyć dla niej kieckę, jednak z marnym skutkiem.
Kilka dni temu nabyłam w moim ulubionym SH inną  Roszpunkę, ale od Mattela. Zrobiłam to tylko dlatego że spodobały mi się jej ciuszki ( wiem, leniwa jestem) Postanowiłam je sprezentować Disnejce
Wszystko pasuje jak ulał, nawet buciki :)

9 komentarzy:

  1. Wygląda ślicznie. :) Roszpunka od Disney Store podoba mi się chyba najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem ten ból przy odszczurzaniu włosów Roszpunki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że udało się ubranko dopasować :) Wygląda uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda mega uroczo :)
    Pozdrawiam serdecznie, dołączam do grona czytelników
    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tą postać <3 ale jej włosy to na pewno nie lada wyzwanie :p świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ha, moja Roszpunka na włosowe SPA
    udała się do Dziwaczkowa - wróciła
    z pachnącymi rozczesanymi gotowymi
    do zaplecenia w trylion warkoczyków :)

    butki z SH zauroczyły mnie - wspaniale
    zadbałaś o blondi - urokliwa na maksa!

    OdpowiedzUsuń

Poznajcie Allyson!

Pamiętam że obiecywałam sobie: Żadnych Pullipów i Dalów po za Mavis i Margo. Niestety  pewnego dnia przeglądałam jedną z lalkowych grup n...