Od jakiegoś czasu widzę, że jesli chodzi od zdjecia, to zdecydowanie nie jestem w najlepszej formie.
Lustrzanka kurzy się na półce, nietknięta chyba od pół roku. Pomysłów na zdjęcia brak.
W ostatnich tygodniach moje życie toczy się tylko na linii praca - dom. Czasem wieczorami dłubię coś w modelinie, ewentualnie pojeżdżę trochę rolkach. Czuję, że jestem zbyt zmęczona i przytłoczona tym całym miejskim pędęm, aby zrobić coś bardziej kreatywnego. Potrzebuję solidnego restartu.
W tej Odile zakochałam, gdy tylko zobaczylam zdjecia pogladowe w internetach. Z niecierpliwością wyczekiwałam premiery.
Panna jest na ciałku typu petite, więc jest niższa niż klasyczna Barbie. Mi to akurat ani trochę nie przeszkadza. Niestety nie mam dla niej odpowiedniego ruchomego ciałka, więc na razie pozostanie sztywniarą.
Dołączy ona do uniwersum Doll Tour Poland jako przyjaciółka Aśki - młodszej siostry Baśki.
Kolejna edycja rusza w lipcu, po ponad roku przerwy. Barbara musiała się zregenerować po intensywnych czterech lata podróżowania. W tym roku po raz kolejny będzie pomagać Teresie, ktora prowadzi dom tymczasowy Pies i Kot na Manowcach
A wracając do Odilki, czy w tych dużych oczach można się nie zakochać? 😀


Bardzo ładna lalka <3
OdpowiedzUsuńŚliczna jest! Gratuluję zdobycia!
OdpowiedzUsuńTAAAAK ♡♡♡
OdpowiedzUsuńŚwietny nabytek, a ja dodam jeszcze, że w poniedziałek lalka podróżniczka będzie w domu Tymczasowym Pies i kot na manowcach
OdpowiedzUsuńŚciskam współczująco, też mam takie okresy, że praca-dom mnie wyżyma do ostatka. Mam nadzieję, że wkrótce sytuacja się poprawi.
OdpowiedzUsuńPrześliczna jest <3 a restartu każdy czasem potrzebuje, wena na pewno wróci :)
OdpowiedzUsuńLalka jest prześliczna. Ma coś w sobie, co urzeka i pozwala się rozkochać. Słodziutka jak nie wiem co! Życzę odpoczynku i tego aby energia i siła wróciły z podwójną mocą!
OdpowiedzUsuńShe is beautiful. Warm greetings from Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦
OdpowiedzUsuń