niedziela, 1 grudnia 2019

Barbie Ballerina 1976

Od wakacji zbieram się do tego postu. Jakoś ciężko mi się z tą lalką współpracuje. Do zdjęć miałam kilka podejść, ale żadne nie były wystarczająco dobre. Dopiero te zrobione w nowej kreacji wydają cię być w miarę okej.


Lalka jest z 1976 roku, co czyni ją drugą najstarszą w mojej kolekcji. Od kilku lat tę funkcję sprawuje Barbie Malibu z początku lat siedemdziesiątych. Baletnica jest bez swojego oryginalnego ubranka. Złote wdzianko udało mi się upolować kilka dni temu. Wcześniej miała białą sukienkę, ale ta jej bardziej pasuje. No bo przecież złoto to kolor zwycięzców :)


Cieszę się że udało mi się ją upolować w tak dobrym stanie. A Po za tym mam słabość do baletniczek. W swojej kolekcji mam jeszcze Sindy Pirouette 1995 od Hasbro i czarnoskórą z serii My First Ballerina 1993 . Jak zdobędę dla nich ubranka to pokaże je na blogu . Do następnego :) 

6 komentarzy:

  1. Wspaniała panna. Jak na swój wiek, doskonale zachowana. Gratuluję nabytku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się zachowała. Nawet korona jej z głowy nie spadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest piękna i gratuluję powiększania kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ta ballerine <3 A sukienka jest piekna i podkresla jej urode :)

    OdpowiedzUsuń

Była Anna, to teraz czas na Elsę

Ostatnio zauważyłam że mam słabość do Disnejek. A zwłaszcza tych po moich metamorfozach. Było niemalże pewne, że Anna pociągane za sobą Elsę...