wtorek, 28 maja 2019

Księżniczka z kraju kwitnącej wiśni czyli Mulan od Mattela

Jakiś czas temu mimo paskudnej pogody wybrałam się na zdjęcia. Zabrałam ze sobą Mulan od Mattela, która jest w mojej kolekcji już prawie trzy lata.
 Przez ten czas pojawiła się na moim blogu  tylko raz. Postanowiłam jej to wynagrodzić :)
 Jej strój nie jest kompletny, lalka posiada również delikatnie spękany makijaż na policzku, ale mimo tego zajmuje honorowe miejsce w mojej kolekcji ;)
Mulan bardzo ładnie prezentuje się na zdjęciach. Dlaczego nie zauważyłam tego wcześniej?
Co powiecie na to, aby pojawiała się na blogu częściej?

7 komentarzy:

  1. Pięknie jej w towarzystwie kwiatów.:) Zdecydowanie częściej powinnaś ją zapraszać na sesje zdjęciowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowane TAK! Zapraszaj ją do sesji częściej, bo jest to śliczna dziewczyna, bardzo fotogeniczna, a w plenerze wygląda rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem -ZA :)
    Piękne fotki dostała od Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. sama jako kwiecie
    niechaj nie tkwi
    na półce... :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. na bardzo przyjemny spacer:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna sesja :) Mulan jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń

Sindy Pedigree po reroocie ;)

Wzbraniałam się przed tą lalką, oj wzbraniałam. Na początku Sindy wcale mnie nie interesowały, jednak z biegiem czasu mój gust się odrobinę ...