czwartek, 13 lutego 2020

Krakowskie spotkania lalkowe :)

 Któregoś razu powstał pomysł aby spotkać się w Krakowie na lalkowej kawie i herbatce. No to spakowałam lalki do plecaka i wio na autobus :)



Odbyły się dwa spotkania. Jedno w styczniu a drugie w lutym. Miałam być tylko na jednym ze względu na chirurgicznie usuwaną ósemkę ale przesunęli mi zabieg. Dzięki temu miałam okazje pojechać na oba spotkanka :)



W Krakowie poznałam naprawdę ciekawych  ludzi, których lalki kojarzyłam tylko z blogów bądź fejsbuka.



Było dużo śmiechu  i wspólnych tematów do rozmów. Po raz pierwszy uczestniczyłam w takich spotkaniach i  byłam bardzo pozytywnie zaskoczona.


Pan Wiedźmin :D







Zdjęcie zbiorowe :)

7 komentarzy:

  1. Śliczne, ale to nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 5 barbiowatych to niezła ilość, disneyki mini i Roszpunka ooak
    świetnie równoważą żywice - mnie urzekła rudaska o ujmującym
    profilu na fotce z menem w koszulce Metallica (4fotka od dołu)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta mhroczna Pullip mi się nawet podoba, mimo że nie mogłam się koniec końców przekonać do dyniodłowych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie spotkania są fantastyczne!...dawno nie byłam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam na lalkowym spotkaniu, ale... wszystko przede mną :-) Super lalki :-)

    OdpowiedzUsuń

Krakowskie spotkania lalkowe :)

 Któregoś razu powstał pomysł aby spotkać się w Krakowie na lalkowej kawie i herbatce. No to spakowałam lalki do plecaka i wio na autobus :)...